-

Zbigwie

Сказка на Новый Год

В противоатомном убежище никогда не уютно, а если этот бункер расположен под самым Кремлем, то тем более не уютно. Работа солдата, однако, тяжелая, и не раз и не два о голоде, и сухой морде, хотя ведь не жалуется он никогда.

Генеральный штаб это особый тип офицеров. Особо жесткий и ответственный - как Спецназ, только здесь толстяки. Маршал (предыдущий маршал - Игорь Сергеев, командующий Космическими Войсками РФ помер десять лет тому назад. Нового не назначили, так как это попахивало бы бонапартизмом.)

Расстрелянников, (который сменил на высшем посту своего подчиненного, бывшего подполковника КГБ Путина В.В., выглядел как штабной вариант лучшего бойца Спецназа - чтобы он смог председательствовать заседанию штаба, необходимо было услать мягкими коврами скамью, доставленую солдатами из Лефортовскиого парка.

- Где Степан Трофимович? - спросил Маршал грозно и осушил стакан.

- А х... его знает! - ответил согласно военным правилам генерал Лебедкин и все выпили по стакану.

- Обстановка такова... - засопел Маршал. - На востоке китайцы окопались на Урале; на юге Исламское государство устанавливает пограничные блокпосты в Туле; на западе без перемен.

Исламское государство, к счастью, постоянно занято - ловит голубых и всякую иную мразь - генерал Лебедкин, согласно военным правилам, сплюнул.

- Но ведь скоро всех переловит, потому как они когда-то сами выявились. Что делать?

- Мы всегда бежали на восток... - начал неуверенно майор Воскресенников. - Но теперь там китайцы... - возразил он гpустно сам себе.

- Ядерным оружием их! - робко проронил Лебедкин.

- Скорее они нас - пожал плечами Расстрелянников.

Штабспрапорщик Cаша Pябкин наполнил стаканы, все выпили и наступила мрачная тишина. Прервана, словно молнией, резким появлением генерала Cтепана Трофимовича Савтушенки, который до сих пор, согласно военным правилам, находился х... знает, где.

Степан Tрофимович еще не был маршалом, потому что ему не хватало семи килограммов весу. Но крепкий был мужчина и как когда-то царь Александр III, любил пройти в дверь, вообще их не открывая. Стряхивая обломки косяка, он волок за собой какого-то испуганного, худощавого солдата в очках на птичьем носу. Худощавый был сержантом и мелко дрожал.

- Помет чертов! - прогудел Степан Трофимович. - Скотина, язва на теле матушки России!

- А что он сделал? - поинтересовались присутствующие.

- Ничего не сказал!

- Я боялся, - прошептала скотина, он же язвы на теле и пр.

- Теперь говорите! - рявкнул Савтушенко.

- Минутку! - поднял руку Paсстрелянников. - Мы тут о том и сем, знаете ведь (пользуясь штабной терминологией) п....., а вы тут, как всегда, там, где еще возможно Русский Стандарт достать... Китайцы с одной, мусульманцы с другой, а мы посередине, как г.... в проруби.

- Ну, а вот именно этот дурак знает, как изменить ход истории! - пояснил радостно Савтушенко.

Все оживились, штабспрапорщик налил по стакану, выпили и стали разглядывать в упор помет, скотину и язву на теле заодно.

- Толкуй, толкуй - приказал Маршал.

- Моя фамилия Победкин, до призыва я был исследователем и преподавателем в МГТУ Баумана ... у меня ученое звание доцента... вместе с коллегами мы обсудили, как тут помочь Родине и победить ее врагов... и... - солдат замялся, выпучил глаза и умолк.

- С ним так всегда, - вздохнул Савтyшенко и поставил Побeдкина в угол. Затем сел, выпил, засопел и стал объяснять: - Нужны танки, самолеты, ракеты, пушки... да то, что обычно.

- До сих пор почему-то это не действует, - заметил вдохновенно Лебедкин.

- Потому что мы их свинцом, гексогеном, тротилом... и всем остальным... - потому и не действует.

- А что взамен?

- Пошевелите мозгами, мужики! Чего китаец не может, а мусульманам нельзя, потому как в рай не попадут. Ну?

Собравшиеся посмотрели друг на друга с беспокойством.

- А чего в России всегда много? Какого сырья? Ну?

- Марганца? - попробовал еще раз блеснуть находчивостью Лебедкин.

- Х.... там с марганцем... Марганец-зас...анец. Что русскому человеку нужно как воздух, что повышает его боевой дух и эффективность, что помогло Кутузову прогнать из России прочь французов? Берлин завоевать? Ну?

- Са-мо-гон, - отчеканили все хором.

- Вот именно! - заорал Савтушенко. - Я назвал это народной самогонной стратегией. Ничего не нужно придумывать, только самогоном орудовать бойко - с самолетов бросать, в касетонах разбрасывать, противопехотные мины литрами поливать! Китайцев свалит с ног, мусульмане побегут в панике. А если мы попадем в наших, то боевой дух будет только расти, так что не нужно специально точно и густо! И победа наша!

- И победа наша! - подхватил Маршал и встал, заслонив портрет Владимира Ильича размером в две версты на три (ну, почти...).

- И победа наша! - подхватили все присутствующие и встали, заслонив собой всю стену с Ильичем.

И выпили.

С Новым, 2025 Годом!



tagi: rosja  chiny  rok 2025  "ruski standard" 

Zbigwie
13 lutego 2018 13:44
34     2210    5 zaloguj sie by polubić
komentarze:


tadman @parasolnikov 13 lutego 2018 13:47
13 lutego 2018 13:53

Angielska język to bardzo trudna język - powiedziała czystą polszczyzną gypsy woman.

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @parasolnikov 13 lutego 2018 13:47
13 lutego 2018 14:06

Ten sam tekst opublikowałem dla Rosjan na portalu w Archangielsku.

Prosze odgadnąć jak to sie zakońnczyło?

Podaje link:

http://sanatatur.ru/forum/viewtopic.php?f=276&t=20494&start=1617

zaloguj się by móc komentować


pink-panther @Zbigwie
13 lutego 2018 15:05

Absolutna rewelka. Czyli w 2025 na wastokie i na jugie sytuacja jasna. A co tam na zapadzie? Poza tym, że "gałubych łowiat"? :))) Ta nowa broń też rewelacyjna. W zasadzie rodzaje i ilości surowca- nieograniczone.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Zbigwie
13 lutego 2018 15:22

Czy ktoś może to ruskie przetłumaczyć?

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @adamo21 13 lutego 2018 15:22
13 lutego 2018 15:59

Nie ma sensu.

Po polsku to wychodzi nie tak rewelacyjnie. 

A ten tekst napisalem pięknym rosyjskim językiem idealnie!

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @pink-panther 13 lutego 2018 15:05
13 lutego 2018 16:02

To prawda, że broń rewelacyjna. Tym bardziej, że zaatakowana strona już na rozpoczęcie dnia wlewa ją w siebie stakanami!

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @Zbigwie
13 lutego 2018 16:04

Gdy zobaczyłam tytuł myślałam, że to tak dla zmylki. A tu proszę!  Piękne opowiadanko!!

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @pink-panther 13 lutego 2018 15:05
13 lutego 2018 16:41

Na zapadie przygotowujemy się do okazania pomocy braciom Moskalom. W ramach ograniczonego kontyngentu zajelismy na razie łuk smoleński przy pomocy stowarzyszonych wojsk białoruskich. Okreg Królewiecki zadek;arował przyłaczeniie sie do Polski i juz powziąął stosowne uchwały. 

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @Grzeralts 13 lutego 2018 14:44
13 lutego 2018 17:02

Bylem na tym portalu jedynym obcokrajowcem. I publikowałem nawet tam notki po rosyjsku.

Po tej "bajce" Rosjanie zaczeli na mnie napadać w róznych komentarzach. Pojawili sie tacy, ktorzy jawnie żądali, aby administracja usunęł mnie z tego portalu.

Zaczęli twierdzić, że jestem wyszkolony przez Amerykanów i opłacany za pisanie u nich przez "Gosdep". 

Lecz pojawili się także Rosjanie ktorzy okazywali sie moimi zwolennikami.

Administracja zaczeła mnnie ostrzegac poprzez PW, że łamię ich regulmin.

Ale moje komentarze były coraz bardziej szydercze i złosliwe odośiie polityki Putina.

I administracja - choć nie chcieli mnie zbanować - zaczęli usuwac moje kometarze.

I musilem zniknac z tego portalu.

 

 

zaloguj się by móc komentować



Zbigwie @Basia 13 lutego 2018 16:04
13 lutego 2018 17:53

Cieszę się, ze sie spodobało.

zaloguj się by móc komentować

bolek @Zbigwie 13 lutego 2018 14:06
13 lutego 2018 18:23

" Prosze odgadnąć jak to sie zakońnczyło? "

Olga napisała, że uwagi nt Putina zastały przeniesione do innego tematu. Chyba, że coś nie zrozumiałem...

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @bolek 13 lutego 2018 18:23
13 lutego 2018 18:28

Olga to była bardzo łagodna osoba w gronie adminów. 

Zmusili ja do usuwania moich komentarzy i po prostu nie było sensu, abym dalej był tam obecny.

Olga rzeczywiście tak napisala, ale z tego nic nie wynika.

Czyli wszystko zrozumial Pan doskonale.

zaloguj się by móc komentować

bolek @Zbigwie 13 lutego 2018 18:28
13 lutego 2018 18:41

" Olga rzeczywiście tak napisala, ale z tego nic nie wynika. "

Tzn na początku przenosiła a później usuwała, tak?

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @bolek 13 lutego 2018 18:41
13 lutego 2018 19:27

Gdzie tam. Moje kometarze były od razu usuwane. Nie było sensu nic publikować i zniknąłem.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Zbigwie 13 lutego 2018 15:59
13 lutego 2018 20:01

Przyznaję, że napisałeś to w ładnym rosyjskim.

zaloguj się by móc komentować

chlor @Zbigwie
13 lutego 2018 20:14

No takie sobie. Niektórych słów nie rozumiałem, nie były w użyciu w latach gdy wymagano w moim technikum perfekcyjnej znajomości rosyjskiego. Współczesnego internetowego rosyjskiego też nie ogarniam. Masa anglicyzmów.

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @chlor 13 lutego 2018 20:14
13 lutego 2018 21:14

Masa anglicyzmów?

- Myli się Pan.

Nie ma nawet jednego!

zaloguj się by móc komentować

Zbigwie @stanislaw-orda 13 lutego 2018 20:01
13 lutego 2018 22:12

W pięknym rosyjskim języku.   

Lew Tołstoj nie napisałby tego lepiej. 

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @Zbigwie 13 lutego 2018 22:12
13 lutego 2018 22:35

Ja nie wyrażałem swojej  opinii odnośnie  języka rosyjskiego jako takiego, ale odniosłem się do konkretnego tekstu napisanego w tym języku.

zaloguj się by móc komentować

adamo21 @Zbigwie
14 lutego 2018 00:03

Po samonauczeniu się jednego z języków słowiańskich zupełnie straciłem znajomość ruskiego, którym, tak naprawdę, nigdy nie konwersowałem. Ostatnia czytanka na studiach to był 'wakzał'... i na tym się skończyło.

 

zaloguj się by móc komentować

chlor @Zbigwie 13 lutego 2018 21:14
14 lutego 2018 08:57

Miałem na myśli język rosyjskiego internetu. W Twojej skazce faktycznie nie ma naleciałości.

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Zbigwie
14 lutego 2018 13:03

Chińczyki na Uralu, islamiści polują na "tęczowych" (skąd w j. rosyjskim takie ograniczenie do jednego koloru?!) już pod Tułą. Tylko na Zachodzie bez zmian...

Ech, rozmarzyłam się... Nawet jeśli to dopiero w 2025 r.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @jolanta-gancarz 14 lutego 2018 13:03
14 lutego 2018 13:16

"Gołubyje" to raczej  zniewieściali pacyfiści,

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @stanislaw-orda 14 lutego 2018 13:16
14 lutego 2018 13:23

no i, oczywiście, także homosie.

zaloguj się by móc komentować

stanislaw-orda @jolanta-gancarz 14 lutego 2018 13:03
14 lutego 2018 13:30

либо например:

ждать принца с голубыми яйцами   -   czekać na księcia z bajki (mat)

zaloguj się by móc komentować


Zbigwie @jolanta-gancarz 14 lutego 2018 13:03
14 lutego 2018 17:46

Rozmarzyła sie Pani...

TO PROSZĘ KONIECZIE PRZECZYTAĆ CZĘŚĆ PIERWSZĄ TEJ ROSYJSKIEJ OPOWIEŚCI.

TYM RAZEM PO POLSKU;

https://www.salon24.pl/u/zbigwie/460058,cien-chinskiego-smoka-nad-rosja-cz-1   !

zaloguj się by móc komentować

jolanta-gancarz @Zbigwie 14 lutego 2018 17:46
14 lutego 2018 20:36

W moich studenckich czasach wznosiło się na imprezach toasty, których ilustracją jest ta mapa ( a ściślej jej środek) ;-)

Bo nie nawykli uciekać na zachód...

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować